Modny Kraków

Rowerowa przygoda

Rowerem z Bazylei do Krakowa
Piotr Lityński wybrał się z córką Barbarą w podróż rowerem z Bazylei do Krakowa. W przeciągu 12 dni pokonali prawie 1300 km przez Szwajcarię, Lichtenstein, Austrię, Słowację aż do Polski. O swoim przedsięwzięciu opowiedzą podczas kolejnej edycji „Spotkań z przygodą” organizowanych przez portal 4risk.net w Aloha Cafe.

Podróż “Rowerem z Bazylei do Krakowa” zdobyła wyróżnienie na festiwalu „Trzy Żywioły”, podczas którego nagradzane są nieszablonowe wyprawy. Ekspedycja krakowianina zdaniem festiwalowych jurorów spełniła to kryterium. -Wyjazd rozpoczęliśmy w Bazylei u podnóża Jury Bazylejskiej, następnie pokonaliśmy Alpy, doliną Innu, Dunaju, Wagu, a dalej przez Tatry, do Krakowa, do Jury Krakowsko-Częstochowskiej – wspomina inicjator tego przedsięwzięcia. Miało ono także pieszy epizod już na granicy Słowacji i Polski. -Moja żona Małgorzata przewiozła rowery samochodem ze Szczyrbskiego Plesa na Łysą Polanę, podczas gdy my przeszliśmy przez Rysy do Polski – dodaje. Wsparcia podróżującym udzielał także syn Tytus, który pozostawał z ojcem i siostrą w stałym kontakcie w trakcie dwunastu dni przejazdu.

-Świat oglądany z perspektywy siodełka rowerowego jest inny i niejednokrotnie ciekawszy niż ten oglądany z okien pociągu, samolotu czy też samochodu – deklaruje Piotr Lityński. Dlaczego? O tym opowie podczas środowego spotkania z miłośnikami podróży. Serdecznie zapraszamy! (B)

Szczegóły:
Cafe Aloha na krakowskim Kazimierzu – ul. Miodowa 28a
11.01.2012 (środa) godzina 19.00
Dla pierwszych gości wyjątkowe miejscówki – leżaki na gorącym piasku. Wstęp wolny

Rowerem z Bazylei do KrakowaRowerem z Bazylei do KrakowaRowerem z Bazylei do Krakowa

fot.: materiały prasowe organizatorów

Dodaj komentarz

  Subscribe  
Powiadom o